Gowin: Związek z Kościołem jest w PO czymś dyskredytującym

„Za rządów Donalda Tuska rozpoczął się proces przesuwania Platformy w lewo. Pod rządami nowej premier i nowego ministra sprawiedliwości, wyraźnie to przyspieszyło” – mówi dla Fronda.pl poseł Jarosław Gowin.

Politycy, którzy deklarują przywiązanie do wartości katolickich są odsunięci od realnego wpływu w Platformie Obywatelskiej. Nie może być inaczej, skoro uzasadnieniem dymisji wiceministra Michała Królikowskiego miał być zarzut, że nie ukrywa on swojego katolicyzmu. Wracamy do czasów, kiedy związek z Kościołem jest czymś wstydliwym, dyskredytującym. Można być związanym z Kościołem, ale należy to ukrywać. Nagonka na polityków, którzy nie ukrywają swoich podglądów trwa przede wszystkim w lewicowo-liberalnych mediach.Michał Królikowski od dawna wspominał, że czuje się z tego powodu osaczony i dyskryminowany. Póki premierem Polski był Donald Tusk, a ministrem sprawiedliwości Marek Biernacki, roztaczali oni jeszcze jakiś parasol ochronny nad wiceministrem Królikowskim, mimo że za Tuska rozpoczął się proces przesuwania Platformy w lewo. Pod rządami nowej premier i nowego ministra sprawiedliwości, wyraźnie to przyspieszyło.

Not.ed

źródło: fronda.pl

0 replies

Zostaw komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *