Wpisy

Gowin: Moim obowiązkiem jako polskiego polityka jest dbałość o bezpieczeństwo Polski

– Inna jest odpowiedzialność osoby prywatnej, inna jest odpowiedzialność polityka. Polityk jest odpowiedzialny za solidarność nie tylko z uchodźcami. Moim obowiązkiem jako polskiego polityka jest dbałość o bezpieczeństwo Polski. (…) Jest roztropne dzielenie ludzi na tych, którzy będą traktować Polskę jako swoją ojczyznę i tych, którzy nie będą – mówił w „Jeden na jeden” w TVN24 lider Polski Razem Jarosław Gowin.
Więcej

Żalek: Andrzej Duda mówi po angielsku. Ewa Kopacz milczy po angielsku.

Rzecznik rządu – nowa twarz partii władzy, ikona jakościowej zmiany platformianej retoryki – wspiął się na wyżyny dowcipu i przenikliwości. Mniej więcej 120 godzin po zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy na urząd Prezydenta RP wygarnął następcy Bronisława Komorowskiego, że wciąż nie spotkał się ani z Barackiem Obamą, ani Angelą Merkel, natomiast odwiedził rodaków na Święcie Kaszy.

Być może rzecznik rządu o kilku sprawach zapomniał, a może ich po prostu nie rozumie. Po pierwsze, Andrzej Duda został wybrany na urząd Prezydenta RP nie głosami Obamy i Merkel, ale głosami milionów Polaków – również i tych, którzy zorganizowali tak wyszydzane przez rzecznika Święto Kaszy. Więcej

Bielan: Ludzie Tuska zostali złapani za rękę na nastawianiu mediów europejskich przeciwko Dudzie

Adam Bielan z Polski Razem Zjednoczonej Prawicy na antenie TV Republika powiedział, że już jako rzecznik PiS-u w latach 2005-2007 był świadkiem, jak partia Donalda Tuska i przychylne jej media przenosiły ataki na prawicowy rząd i prezydenta Kaczyńskiego na poziom mediów zagranicznych, a następnie wykorzystywały te opinie w polskich mediach. W jego ocenie dokładnie z tym samym mieliśmy do czynienia w związku z wysłaniem przez otoczenia Tuska maila do portalu Politico ws. zaprzysiężenia Andrzeja Dudy. Więcej

Bielan: Tusk wytykał innym, że się obrażają. A teraz robi to samo. Tak zaczyna kampanię prezydencką 2020

Na uroczystości zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy będą byli prezydenci i premierzy. Wśród nich m.in. Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Jerzy Buzek, Kazimierz Marcinkiewicz, Jan Krzysztof Bielecki. Nie będzie tylko Donalda Tuska, gdyż, jak podał jego doradca, nie otrzymał zaproszenia od prezydenta elekta. – W ten sposób Donald Tusk, jeszcze przed zaprzysiężeniem Andrzeja Dudy, rozpoczął kampanię prezydencką 2020 – mówi naTemat Adam Bielan z Polski Razem. Więcej

Bielan do Platformy: Jeśli przyznajecie się do bezradności – oddajcie władzę

Ta ustawa jest w wielu miejscach bublem prawnym – mówił Adam Bielan z Polski Razem Zjednoczonej Prawicy na antenie TVN24, komentując przyjęcie przez parlament ustawy o in vitro. Polityk podkreślał, że poważne wątpliwości co do kształtu ustawy zgłosiła prezes Sądu Najwyższego. Zdaniem Bielana powinien rozstrzygnąć je Trybunał Konstytucyjny.

Na pytanie o ostre stanowisko Kościoła ws. nowego prawa Bielan stwierdził:

Taka jest rola hierarchów kościelnych. Kościół broni prawd wiary. To jest bardzo kontrowersyjna ustawa. Ubolewam, że projekt, który budzi takie emocje jest forsowany tuż przed wyborami. Trudno wprowadzać w takiej atmosferze dobre prawo. Więcej

Bielan: Zmiany w rządzie niczego nie zmienią. Absurd goni absurd, statek o nazwie Platforma tonie

Jesteśmy więźniami błędnych decyzji jeszcze Donalda Tuska sprzed roku, który nie odwołał „bohaterów” afery taśmowej i pozostawił ich w rządzie — mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Polski Razem Adam Bielan.

wPolityce.pl: Jak pan ocenia zmiany w rządzie, na które zdecydowała się premier Ewa Kopacz?

Adam Bielan: Ewa Kopacz wie, że politycy Platformy to same kłopoty i dlatego starała się ograniczyć do minimum nominacje swoich kolegów partyjnych, ponieważ praktycznie za każdym z nich coś się ciągnie. Ale te nominacje są całkowicie bez znaczenia – przez 4 miesiące nic się nie da zrobić, część z tych ministrów po raz pierwszy obejmuje duży urząd państwowy i przez te pierwsze miesiące będą się uczyć działania ministerstw. Zanim poznają trybiki w resortach, minie dużo czasu.

Ta kwestia szczególnie mocno dotyczy Ministerstwa Zdrowia – nawet gdyby nowy minister miał gotowe projekty ustaw, to nie zdąży ich wprowadzić. Więcej

Gowin: Polska bez „Wyborczej” wyglądałaby lepiej

„Super Express”: – Jak wyglądałaby przez te 26 lat Polska bez „Gazety Wyborczej”?

Jarosław Gowin: – Moim zdaniem Polska bez „Wyborczej” wyglądałaby dużo lepiej. Olbrzymim błędem „GW” było lansowanie tezy o potrzebie kompromisu pomiędzy lewicą Solidarności a „liberalną” częścią obozu PZPR. W ten sposób, niezależnie od intencji przyświecających politycznym liderom „Wyborczej”, dokonali rehabilitacji postkomunistów i ułatwili im szybki powrót do władzy.

– W latach 90. dotarło do mnie, że „Wyborcza” nie jest normalną gazetą, ale czymś w rodzaju partii politycznej ubranej w medium. Więcej

Gowin: Jestem przekonany, że zawartość taśm jest narzędziem szantażu

– Jestem przekonany, że zawartość taśm jest narzędziem szantażu, dlatego ta sprawa musi być wyjaśniona do końca – tak Jarosław Gowin (Zjednoczona Prawica) mówił w „Kawie na ławę” o tzw. aferze podsłuchowej.

Narzędzie szantażu?

Przeciwnego zdania był Jarosław Gowin (Zjednoczona Prawica), którzy przekonywał, że temat ten nie może być zamknięty. W jego ocenie zawartość nagrań może być narzędziem szantażu. Więcej

Gowin o rozmowie Wojtunik-Bieńkowska: Jeśli ten zarzut jest nieprawdziwy, to znaczy, że na czele ważnej instytucji państwowej stoi szaleniec

Tylko szaleniec mógłby bez odpowiedniej wiedzy formułować taki zarzut wobec swojego zwierzchnika – stwierdził prezes Polski Razem Jarosław Gowin odnosząc się taśm opublikowanych przez Tygodnik „Do Rzeczy”.

Tygodnik „Do Rzeczy” opublikował nieznaną dotąd rozmowę Pawła Wojtunika i byłej minister w rządzie Donalda Tuska Elżbiety Bieńkowskiej, która ujawnia nowe informacje na temat rzekomej prowokacji ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza podczas Marszu Niepodległości. Do sprawy odniósł się były minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Więcej

Gowin: Komorowski to prezydent stagnacji

Konrad Piasecki: Nie zaczyna panu być w tej prawicy trochę ciasno, trochę duszno i trochę przykro?

Jarosław Gowin: Każda koalicja wymaga kompromisów. Gdybym pozostał w PO, musiałbym zawierać kompromisy sam z sobą, bez porównania trudniejsze niż obecnie.

Czyli z dwóch złych kompromisów wybiera pan kompromis w Zjednoczonej Prawicy.

Kompromis w Zjednoczonej Prawicy czemuś służy. Służy nadaniu Polsce jakiejś dynamiki zmian. Kompromis wewnątrz obozu rządowego to byłoby postawienie na kolejne 4 lata stagnacji. Więcej