Gowin: Ewa Kopacz nie ma zaplecza politycznego

Jarosław Gowin był gościem Poranka Radia Dla Ciebie, w którym rozmawiano m.in. o polskim wymiarze sprawiedliwości,  o nowym gabinecie Ewy Kopacz oraz o bieżących sprawach w mediach.

– Ani polskie sądy, ani polskie społeczeństwo nie jest homofobiczne (…) Należy napiętnować każdą formę przemocy wobec człowieka niezależnie od przyczyn – powiedział Jarosław Gowin komentując orzeczenie sądu w sprawie posła Biedronia.

Na pytanie o sondaż Watykanu wśród katolików na temat antykoncepcji Jarosław Gowin odpowiedział:
– W mojej ocenie należy zmienić stanowisko Kościoła wobec antykoncepcji powinno ulec rewizji. Trzeba odróżnić antykoncepcję w sensie właściwym od środków wczesnoporonnych.

– Nie najwyżej oceniam stan polskiego sądownictwa, mimo tego że znam wielu oddanych swojej pracy sędziów. Problem jest z jednej strony niezależny od sędziów – mam na myśli procedury. Z drugiej strony część sędziów nie uznaje swojej pracy jako służby. Tymczasem bycie sędzią to jest służba obywatelom – skomentował Jarosław Gowin stan polskiego wymiaru sprawiedliwości.

W odpowiedzi na pytanie o nowego premiera i skład nowego rządu Jarosław Gowin podkreślił, że Ewa Kopacz nie ma swojego zaplecza politycznego. – E. Kopacz nie ma zaplecza politycznego. Jest uzależniona od tzw. spółdzielni Cezarego Grabarczyka i Andrzeja Biernata. Nie ma wśród swoich najbliższych współpracowników osób z doświadczeniem politycznym. Jak widzę, co dzieje się za naszą wschodnią granicą i widzę, jakie osoby mają wziąć odpowiedzialność za losy Polski, to strach się bać Panie Redaktorze.

– Jacek Rostowski nie powinien być kandydatem do żadnych funkcji publicznych, po tym jak okradł emerytów. Jerzy Koźmiński jest wybitnym ekspertem od spraw międzynarodowych (…) Natomiast, gdyby to on został ministrem spraw zagranicznych, to byłby to kolejny etap przesuwania się PO w lewo – skomentował Gowin doniesienia na temat kandydatur na nowego ministra spraw zagranicznych.

Całość audycji: rdc.pl

0 replies

Zostaw komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *